Co chcę dostać na święta?
Hej wszystkim,którzy o tej porze tak jak ja jeszcze nie śpią heh.
Dzisiejszy post będzie związany ze świętami!Każdy wie,że już za dwa tygodnie będą Święta.Dla mnie to magiczny czas,w którym mogę spotkać się z całą rodziną,porozmawiać,powygłupiać się i po prostu mile spędzić czas.Wiadomo,że jak święta to i prezenty.Tak kto nie lubi dostawać prezentów haha.Często nie wiem co kupić najbliższym na święta,więc zawsze 2 tygodnie przed świętami robię sobie taką listę i wypisuję na niej przykładowe rzeczy jakie mogę kupić dla rodziny.Jest to moim zdaniem bardzo dobry pomysł,bo mogę sobie na spokojnie poukładać rzeczy,które miej więcej mogę kupić i podliczyć ile to będzie kosztować.Jeżeli chodzi o ten rok to listę będę robić jutro Jupi!
Zawsze miałam problem z wymyśleniem tego co chcę pod choinkę,bo jak byłam mała to co rusz dostawałam jakieś zabawki.W tym jednak roku nie miałam z tym problemów i chciałabym pokazać wam parę rzeczy,które chciałabym dostać.Nie dostane ich wszystkich,no ale jak to mówią trzeba marzyć i spełniać marzenia. :)
1.Instax
2.iPhone 5s
3.Tangle Teezer
4.Ozdoby świąteczne
5.świeczki zapachowe
6.Czarny lakier do paznokci 7.krem z firmy ''Lirene''
Zapomniałabym dodać Wesołych mikołajek!!! :)
Hej wam dziś chciałam wam dać przepis na zdrową sałatkę gyros.Nie taką ze sklepu,która ma barwniki,słodziki smaku,tłuszcze i bóg wie co jeszcze,tylko taką zwykłą,dietetyczną,po której na pewno nie przytyjecie,bo ma kcal i jest w niej sporo warzyw.
Sałatka gyros
pierś kurczaka-100g
przyprawa czubryca czerwona lub ewentualnie mieszanka gyros
ogórki konserwowe 1-2 sztuki
cebulka pokrojona w kostkę-1/4 sztuki
kapusta pekińska pokrojona w paski-1/4 sztuki lub sałata lodowa-1-2 garści
papryka pokrojona w kostkę 50g-1/4 sztuki
kukurydza konserwowa-2 łyżyki
ketchup pikantny-1 łyżka
jogurt naturalny-70g-połowa małego opakowania
majonez-1 łyżeczka(15g)
olej rzepakowy-1 łyżeczka
Pierś kurczaka pokroić w kostkę,patelnię rozgrzać,wlać olej,dołożyć pokrojoną pierś z kurczaka,posypać obficie przyprawą i smażyć przez chwilę mieszając.Następnie mięso podlać troszkę wodą i dusić do miękkości.Po ostygnięciu wymieszać wszystkie składniki sałatki i podlać sosem powstałym po zamieszaniu jogurtu,majonezu i ketchupu. Smacznego ;)
Siemanko słoneczka.
Co u was słychać,jak tam w szkole?U mnie nie jest źle przyzwyczaiłam się już do ilości nauki i jakos to idzie.Jutro mam w planach pujść do rywala-centrum handlowe tak jakby,bo otwierają jego nową część.Mieli go otworzyć w 2013 roku,ale mniejsza z tym.Wszystko fajnie tylko szkoda,że otwarcie zaczyna sie o 9,a jak wiadomo o 9 wszyscy są w szkole.Na szczęście jutro nie mam jednej lekcji i skończę o 12:30.Więc będę miała więcej czasu,aby pochodzić sobie po sklepach i pouczyć sie do sprawdzianu.W weekend są urodziny Ani.Kalendarzowo to w piątek,ale robi je w sobotę.Będą one na kręgielni,później pójdziemy do rywala i jakoś to zleci.A w piątek?Właśnie w piatek sa andrzejki.Jeszcze nwm czy coś bedę robić,ale wiem,że ide na torta do Ani to porobimy pewnie jakieś wróżby.
Odliczacie dni do świąt? ;)
Hej dzisiaj chciałam wam napisać recenzje szamponu do włosów z firmy Green Pharmacy.Słyszałam różne opinie na jego temat,więc postanowiłam,że i ja podzielę się moim zdaniem.Na początku używania wydawało mi się,że zamiast odżywić moje włosy to jeszcze bardziej je zniszczył,lecz po zużyciu całej butelki zauważyłam,że moje włosy są miękkie i fanie się układają.Jego konsystencja nie jest rzadka,lecz lekko zagęszczona.Słabo się pieni,co za tym idzie nie jest wydajny.Potrzebowałam jego naprawdę dużo,aby umyć włosy.Na etykietce producent pisze,że wzmacnia,działa przeciw zapalnie,regeneruje,łagodzi podrażnienia i swędzenie skóry,odżywia cebulki włosów,przywraca włosom zdrowie,piękny wygląd i wiele wiele innych rzeczy.Uważam,że nie był jakiś strasznie zły,ale poszukam czegoś innego dla moich włosów...i możee kiedyś jeszcze go kupię.
Ocena:3,5--4
Przepraszam,że nie ma zdjęcia,ale stan mojej butelki jest straszny,więc nie chciałam jej pokazywać. :)
Hej wszystkim.
Chciałam zrobić wam posta o Halloween,ale...no właśnie nie ma o czym tu pisać,bo w tym roku plany związane z chodzeniem po domach,zrobieniem imprezy i ''upiornych'' ozdób nie powiodło się.Miałyśmy razem z Anią zrobić dużo ozdób,ciastka,a skończyło się na tym,że zrobiłyśmy kilka rysunków i dynię haha.Chodziłyśmy tylko po drodze z ciasteczkami(ze sklepu) i gadałyśmy sobie.Porobiłyśmy trochę zdjęć,a ja już zmarzłyśmy to poszłyśmy do domu na gorącą, Halloweenową herbatkę. Przygotowałybyśmy się do Halloween gdybyśmy miały w piątek wolne no,ale niestety nie miałyśmy.Są różne teorie Halloween.Jedni mówią,że to święto szatana inni,że to ''drwina'' ze zmarłych.Ja tam uważam,że nie jest w tym nic złego.Ludzie to tylko zabawa!Trzeba się rozwijać,a nie uwsteczniać.Niektórzy mówią,że ''wszystko'' ściągamy z zachodu.Te dobre i złe rzeczy.Może i tak,ale co złego jest w Halloween?Przecież my tego nie świętujemy.Traktujemy to tylko jako zabawę.Czasem trzeba się trochę rozerwać,a nie być tylko takim smutasem.Razem z Anią postanowiłyśmy,że w następnym roku na pewno to nadrobimy i zrobimy coś suuper,zobaczymy co z tego wyjdzie.Post dawno po czasie,ale mam nadzieję,że mi wybaczycie,jak będzie przerwa świąteczna to postaram się zrobić kilka ciekawych postów,żeby nie było takich byle jakich jak dotychczas. :)
A to ja huhuh.
A wy co myślicie na temat Halloween?Obchodziliście je w tym roku?Piszcie w komentarzach. :)